Ostre starcia przed pogrzebem zamordowanego nastolatka

Przed pogrzebem nastoletniego Mohammeda Abu Khdera, który - zdaniem Palestyńczyków - został zamordowany w odwecie za wcześniejsze zabójstwo trzech izraelskich osadników, Palestyńczycy starli się z izraelską policją i wojskiem we wschodniej Jerozolimie i w Ramallah. Jest wielu rannych.

W pogrzebie Mohammeda Abu Khdera uczestniczy kilka tysięcy osób. Ceremonia odbywa się w dzielnicy Szuafat, na miejscu są również tysiące izraelskich policjantów.

Reklama

Do starć doszło między innymi na oddalonym o kilka kilometrów od Szuafat Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Palestyńczycy obrzucali izraelską policję i wojsko kamieniami oraz koktajlami Mołotowa. Izraelczycy odpowiedzieli gazem łzawiącym i granatami hukowymi.

Mimo zamieszek, około 8 tysięcy osób wzięło udział w piątkowych modlitwach w meczecie Al-Aksa. Dziś przypada pierwszy piątek po rozpoczęciu Ramadanu.

Pojawiła się jednak szansa, aby uniknąć zbrojnej konfrontacji Izraela z Hamasem w Strefie Gazy. W ciągu ostatniej doby z terenu Gazy na Izrael spadło ponad 30 rakiet. Palestyńczycy ujawnili, że dzięki negocjacjom prowadzonym przez Egipt jeszcze dzisiaj może zostać ogłoszone zawieszenie broni.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy