Otyły makak, wielbiciel fast foodu, przechodzi na dietę

Chorobliwie otyły makak, który na ulicach Bangkoku zajadał się niezdrowym jedzeniem z fast foodów podawanym mu przez turystów, został uratowany przez strażników ochrony przyrody i zmuszony do przejścia na zdrową dietę.

Makak, z racji imponującej nadwagi nazywany przez tubylców "Wujem Tłuściochem", od czasu podjętej w kwietniu interwencji spożywa wyłącznie pokarmy zawierające chude białko, a także owoce i warzywa. Weterynarze spodziewają się, że na wolność zostanie wypuszczony za kilka miesięcy.

Reklama

Straż ochrony przyrody zainteresowała się otyłą małpką, gdy zdjęcia zrobione jej przez turystów zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.

Większość dzikich małp żyjących w miastach Tajlandii to makaki, które ważą zazwyczaj ok. 9 kg. "Wuj Tłuścioch" ważył 26 kg. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje