Pakistan: W walkach na pograniczu zabito 35 talibów

W walkach na pograniczu z Afganistanem armia pakistańska zabiła co najmniej 35 bojowników talibskich - podano w Islamabadzie.

Do walk dochodziło w momencie, gdy w regionie wizytę składał zastępca sekretarza stanu USA Richard Boucher. Odwiedzał on w niedzielę pograniczne miasto Peszawar, gdzie został przyjęty przez gubernatora Północno-Zachodniej Prowincji Pogranicznej Amira Haidera Khana Hotiego. Hoti miał powiedzieć amerykańskiemu dyplomacie, iż władze prowincji chcą rozwiązania "lokalnych problemów politycznych drogą pokojowego dialogu", jednakże wykluczają jakikolwiek kompromis w sprawie kontroli rządu na tych terenach.

Reklama

Ambasada USA w Islamabadzie nie podała szczegółów na temat wizyty Bouchera - oświadczono krótko, iż była ona planowana i na miejscu spotyka się on z przedstawicielami władz.

Sytuacja w północno-zachodnim Pakistanie zdecydowanie zaostrza się od kilku miesięcy. Armia pakistańska prowadzi tu wojnę z miejscowym Talibanem na trzech frontach. Islamabad protestuje jednak przeciwko transgranicznym atakom na talibów, dokonywanym przez siły USA stacjonowane w Afganistanie.

Stany Zjednoczone chcą, by Pakistan zdecydowanie rozprawił się z bojownikami talibskimi i związanymi z Al-Kaidą, których oskarżają o organizowanie ataków po obu stronach pakistańsko-afgańskiej granicy. Waszyngton podejrzewa, że ekstremistów mogą potajemnie wspierać przedstawiciele pakistańskich władz i sił bezpieczeństwa.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: armia | USA | Pakistan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje