Palestyńczycy chcą planu zakończenia izraelskiej okupacji

Palestyńczycy domagają się od ONZ rozpisania planu zakończenia izraelskiej okupacji i powstania państwa palestyńskiego. Przedstawiciel Autonomii w ONZ powiedział, że jego rząd chce się dowiedzieć, czy Rada Bezpieczeństwa ONZ "ma polityczną wolę" w tej sprawie.

Rijad Mansur powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że przyjęcie rezolucji zawierającej taki plan byłoby "jednym z najbardziej efektywnych kroków w celu zwalczania ekstremizmu w regionie" Bliskiego Wschodu, ponieważ "ekstremiści - jak argumentował dyplomata - są podsycani poprzez niesprawiedliwość, która dotyka Palestyńczyków".

Reklama

Jak poinformował przedstawiciel Autonomii w ONZ, Palestyńczycy chcą przyjęcia nowej rezolucji, która zawierałaby plan i kryteria umowy o palestyńskiej państwowości, określającej granice sprzed 1967 r. jako punktu odniesienia do rozmów na temat przyszłych granic państwa palestyńskiego; ustanawiającej Jerozolimę stolicą dwóch państw i wzywającej do sprawiedliwego rozwiązania kwestii palestyńskich uchodźców.

Rijad Mansur podkreślił, że musi być "polityczna wola" nie tylko, aby przyjąć taką rezolucję, ale, by zagwarantować, że wejdzie ona w życie. Jak dodał, jest to jedyny sposób na zakończenie izraelskiej okupacji i ocalenie rozwiązania polegającego na powstaniu obok siebie dwóch państw: palestyńskiego i żydowskiego.

Mansur wskazał, że klucz do rozwiązania tej sprawy mają Stany Zjednoczone.

Prezydent USA Barack Obama powiedział niedawno, że ponownie przeanalizuje amerykańską politykę wobec państwa żydowskiego w następstwie wypowiedzi premiera Izraela Benjamin Netanjahu, który przed marcowymi wyborami do Knesetu powiedział, iż dopóki on będzie premierem, nie będzie państwa palestyńskiego. Obama ocenił, że po wypowiedziach Netanjahu rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie, poprzez ustanowienie państwa palestyńskiego, będzie trudne.

Po odrzuceniu pod koniec 2014 r. przez RB ONZ projektu rezolucji w sprawie zakończenia w ciągu trzech lat izraelskiej okupacji, Palestyńczycy postanowili przystąpić do Międzynarodowego Trybunału Karnego. Formalnie Autonomia Palestyńska został członkiem MTK w ubiegłą środę.

MTK zajmuje się sądzeniem podejrzanych o akty ludobójstwa, zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne.

Izrael nie jest członkiem MTK, ale izraelscy dowódcy wojskowi i przywódcy polityczni będą mogli teraz mieć postawione zarzuty, jeśli będą podejrzewani o popełnienie zbrodni na palestyńskim terytorium.

Komentatorzy zwracają uwagę, że przystąpienie Autonomii do MTK nastąpiło w chwili, gdy powrót do rozmów izraelsko-palestyńskich na temat palestyńskiej państwowości jest postrzegany jako bardzo mało prawdopodobny po zwycięstwie Netanjahu w niedawnych wyborach i jego ostrej retoryce z kampanii.

Dowiedz się więcej na temat: Palestyna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje