Panika na kenijskim uniwersytecie. Nie żyje jedna osoba

Jedna osoba zginęła, ponad sto rannych po wybuchu paniki w kampusie uniwersyteckim Nairobi.


Studenci zaczęli uciekać i tratować się nawzajem, gdy usłyszeli wybuch, co uznano za kolejny zamach terrorystyczny. Powodem eksplozji było zwarcie transformatora.

Reklama

Na początku kwietnia muzułmańscy terroryści zaatakowali uniwersytecki kampus w Garissie na wschodzie kraju. Wymordowali tam 148 chrześcijan, wcześniej uwalniając swoich współwyznawców



Więcej na temat zamachu na uniwersytecie Garissa 

Dowiedz się więcej na temat: Kenia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje