Papież był wstrząśnięty tym, co usłyszał

Śmiały gest pojednania z ofiarami księży pedofilów - tak włoska prasa pisze w piątek o niespodziewanym czwartkowym spotkaniu Benedykta XVI z kilkoma osobami, które były seksualnie wykorzystywane przez amerykańskich kapłanów.

W relacjach podkreśla się, że papież zadziwił swą decyzją o nieplanowanym wcześniej spotkaniu, które było jednym z najbardziej wzruszających wydarzeń obecnej pielgrzymki.

Reklama

Gazety zauważają, że od swych rozmówców Benedykt XVI otrzymał poruszający dowód skandalu pedofilii w Kościele katolickim w USA - książeczkę z ponad tysiącem nazwisk ofiar.

"La Repubblica" pisze, że podczas spotkania w nuncjaturze apostolskiej w Waszyngtonie papież modlił się z grupą młodych ludzi, wykorzystywanych w dzieciństwie przez księży, a także wyraził "ogromny ból" z powodu tego, co się stało.

"Wygrało serce. Pokonując swój instynktowny opór w obliczu ryzyka kontestacji, Benedykt XVI spotkał się z pięcioma ofiarami seksualnych nadużyć" - stwierdza rzymski dziennik.

Dodaje następnie, że ludzie ci mogli osobiście opowiedzieć, jak podkreśla, "blademu na twarzy" papieżowi o swych przeżyciach.

"Benedyktem XVI - relacjonuje gazeta - bardzo wstrząsnęły opowieści tych, którzy padli ofiarami księży-zdrajców (jak on sam ich nazwał trzy dni temu)".

Dziennik pisze o tym, że dzieląc się swymi przeżyciami rozmówcy papieża płakali.

Watykanista Marco Politi informuje, że spotkanie zostało zorganizowane przez amerykański episkopat, który w ostatnich tygodniach był dosłownie "bombardowany" prośbami o to ze strony stowarzyszeń ofiar.

"Stowarzyszenia te prosiły o spotkanie twarzą w twarz. Odkąd papież przyjechał do Ameryki, naciski wzmogły się. Benedykt XVI wysłuchał z uwagą relacji każdej osoby i wobec każdego wyraził ból, solidarność i otuchę" - pisze Politi. Dodaje, że spotkanie zakończyła wspólna modlitwa o "zagojenie ran".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Benedykt XVI | Księży | tych | papież

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy