Papież mówi o bólu i wstydzie

Skandale związane z wykorzystywaniem seksualnym dzieci były jednym z głównych wątków wypowiedzi papieża podczas trwającej właśnie wizyty w Chile. "Nie mógłbym nie zacząć od wyrażenia bólu i wstydu, które odczuwam z powodu nieodwracalnej krzywdy wyrządzanej dzieciom przez sługów Kościoła" - mówił Franciszek.

Papież Franciszek wyraził podczas wtorkowego przemówienia swój "ból" i "wstyd" związany ze skandalami wykorzystywania seksualnego dzieci, które wstrząsnęły kościołem w Chile.

Reklama

"Nie mogę zacząć wyrażać bólu i wstydu, które odczuwam z powodu nieodwracalnej krzywdy wyrządzanej dzieciom przez sługów Kościoła" - powiedział. "Musimy ciężko pracować, aby upewnić się, że to się nie powtórzy" - dodał.

Problem na dużą skalę

Amerykańska organizacja pozarządowa Bishop Accountability ujawniła w zeszłym tygodniu, że prawie 80 katolickich duchownych od 2000 roku, zostało oskarżonych o seksualne wykorzystywanie dzieci w Chile.

Aktywiści z kilku krajów, którzy spotkali się w poniedziałek w Santiago, uruchomili nową globalną organizację Ending Clerical Abuse (ECA). Organizacja "stara się powstrzymać wykorzystywanie seksualne dzieci przez duchownych" - powiedział jeden z założycieli, Jose Andres Murillo.

Franciszek, który przybył do Chile w poniedziałek, również wezwał do poszanowania praw i kultury rdzennej ludności. Trzeba słuchać rdzennych narodów, "często zapomnianych , których prawa i kultura muszą być brane pod uwagę" - powiedział papież w swoim wystąpieniu do władz politycznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje