Papież wyruszył w podróż do USA

Dziś w południe Benedykt XVI wyruszył w podróż do Stanów Zjednoczonych.

Na lotnisku Ciampino papieża pożegnał ustępujący premier Romano Prodi, który już niedługo, w rezultacie zakończonych w poniedziałek wyborów, przekaże władzę Silvio Berlusconiemu.

Reklama

Samolot Alitalii z papieżem, jego świtą oraz kilkudziesięcioma wysłannikami największych światowych mediów odleciał do bazy wojskowej Andrews pod Waszyngtonem.

W czasie pięciodniowej pielgrzymki, ósmej zagranicznej od początku pontyfikatu, Benedykt XVI będzie w Waszyngtonie i Nowym Jorku.

W środę, w dniu swych 81. urodzin Benedykt XVI złoży wizytę w Białym Domu i przeprowadzi rozmowę z prezydentem George'em W. Bushem.

W kolejnych dniach papież m.in. odprawi mszę na waszyngtońskim stadionie Nationals Park i spotka się z przedstawicielami innych religii. W nowojorskiej siedzibie ONZ wygłosi przemówienie na forum Zgromadzenia Ogólnego. W Ground Zero odda hołd ofiarom zamachów na World Trade Center. Odwiedzi także synagogę.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Benedykt XVI | USA | papież

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje