Plaga striptizów podczas pogrzebów w Chinach

Chińskie władze podjęły kolejną próbę walki z plagą striptizów podczas pogrzebów. Wątpliwy zwyczaj bardzo mocno trzyma się na chińskiej prowincji – pisze korespondent "The Telegraph" w Pekinie Neil Connor.

Chińskie Ministerstwo Kultury oświadczyło w zeszłym miesiącu, że wzięło na cel "striptiz i inne obsceniczne, pornograficzne i wulgarne występy" podczas pogrzebów, wesel i tradycyjnych plenerowych obchodów święta chińskiego Nowego Roku.

Reklama

Jak zaznacza "The Telegraph", chiński rząd już od ponad 10 lat próbuje zwalczyć budzący kontrowersje zwyczaj. Ostatnia większa kampania przeciwko striptizom podczas pogrzebów miała miejsce w 2015 roku.

Skąd wzięła się tradycja występów striptizerek w trakcie uroczystości pogrzebowych? W niektórych regionach Chin wierzy się, że im większa liczba osób żegnających zmarłego, tym większa szansa na lepszy los w życiu pośmiertnym. Eksperci twierdzą jednak, że striptiz jest swoistym hołdem dla płodności.

Władze są jednak tak zdeterminowane, by zakończyć z erotycznymi pokazami podczas pochówku, że zaoferowały nagrody pieniężne dla osób, które za pośrednictwem specjalnej linii telefonicznej zgłoszą fakt striptizu na pogrzebie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje