Polacy i Rumuni w schronisku dla bezdomnych

Ponad połowa cudzoziemców korzystających obecnie z ośrodka pomocy społecznej dla bezdomnych Casa de Campo w Madrycie to Rumuni i Polacy - wynika z danych udostępnionych w czwartek przez burmistrza hiszpańskiej stolicy, Alberto Ruiza- Gallardona.

Do tej pory 253 osoby skorzystały z pomocy ośrodka, otwartego w ramach rozpoczętej przez władze miasta pod koniec listopada "kampanii zimowej". Jej celem jest niesienie pomocy bezdomnym, którzy sa zagrożeni niskimi temperaturami.

Reklama

Oprócz miejsc w Casa de Campo, Madryt dysponuje ponad 1300 miejscami w schroniskach funkcjonujących przez cały rok, gdzie bezdomnym zapewnia się noclegi, wyżywienie, utrzymanie higieny osobistej i podstawowa opiekę medyczną. W ośrodkach tych prowadzone są także programy readaptacji społecznej.

Zgodnie z danymi oficjalnymi, 90 proc. korzystających obecnie z pomocy socjalnej dla bezdomnych to mężczyźni w wieku średnio 42 lat. Tej zimy, ze względu na wyjątkowo niskie temperatury, madryckie schronisko Casa de Campo szybko zapełniło się całkowicie, w odróżnieniu od poprzednich lat, kiedy bezdomni przybywali tutaj stopniowo.

Inne schroniska dla osób bezdomnych, w tym prowadzone przez Czerwony Krzyż, wypełnione są w ponad 90 proc. - poinformował Ruiz- Gallardon.

Władze Madrytu uruchomiły także ratunkowe służby uliczne, mające za zadanie niesienie pomocy tym bezdomnym, którzy odrzucają skorzystanie z ośrodków opieki społecznej.

Madrycka "kampania zimowa" potrwa do końca marca. Jej koszt wyniesie ok. 1 mln euro.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: CASA | Rumuni

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje