Pomylili Mandelę ze znanym aktorem

Morgan Freeman jako Nelson Mandela? Na billboardzie mającym uhonorować byłego prezydenta RPA zamiast zdjęcia przywódcy umieszczono zdjęcie popularnego aktora.

Na plakacie obok twarzy Freemana znalazły się także zdjęcia Matki Teresy, Ghandiego oraz Marcina Lutera Kinga.

Reklama

Nelson Mandela, jeden z najwybitniejszych przywódców i mężów stanu, zmarł 5 grudnia w wieku 95 lat. We wtorkowych uroczystościach w Johannesburgu ku jego czci udział wzięło wielu światowych przywódców, w tym sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, prezydent USA Barack Obama, wiceprezydent Chin Li Yuanchao, prezydent Francji Francois Hollande i jego poprzednik Nicolas Sarkozy. Przybyli niemal wszyscy przywódcy z Afryki, a także prezydenci Indii, Brazylii, Meksyku, Niemiec, Afganistanu, Sri Lanki i Bangladeszu, a także premierzy, szefowie MSZ i przedstawiciele monarchii krajów europejskich. Polskę reprezentował szef dyplomacji Radosław Sikorski.

Wielki Billboard zawisł w Indiach. Jego twórcy zapewne pomylili się, gdyż Morgan Freeman wcielił się w Mandelę w filmie "Niepokonany".


Dowiedz się więcej na temat: Nelson Mandela | Nelson Mandela nie żyje | drogi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje