Porozumienie o utworzeniu rządu jedności narodowej w Afganistanie

Rywale do urzędu prezydenta Afganistanu, były minister finansów Aszraf Ghani i były szef dyplomacji Abdullah Abdullah, zawarli długo oczekiwane porozumienie o podziale władzy - poinformowali w sobotę wieczorem ich doradcy.

Od drugiej tury wyborów prezydenckich, po których obie strony oskarżały się nawzajem o oszustwa, minęły już ponad trzy miesiące. Wstępne rezultaty ogłoszone w lipcu dawały zwycięstwo Ghaniemu (56 proc.), ale Abdullah zakwestionował je, a jego zwolennicy protestowali na ulicach.

Reklama

Przedłużający się kryzys pogłębiał destabilizację w czasie, kiedy siły międzynarodowej koalicji pod dowództwem USA przygotowują się do opuszczenia Afganistanu z końcem roku, pozostawiając wojsku tego kraju walkę z talibami.

Współpracownik Ghaniego powiedział, zastrzegając sobie anonimowość, że rozwiązano "100 procent" otwartych dotąd kwestii i obie strony parafowały porozumienie o podziale władzy.

Rzecznik ustępującego prezydenta Hamida Karzaja, Aimal Faizi, potwierdził osiągnięcie i parafowanie porozumienia. Powiedział, że formalne podpisanie odbędzie się w niedzielę. Również w niedzielę ma być ogłoszony ostateczny wynik ponownego liczenia głosów, oddanych w czerwcowej drugiej turze wyborów prezydenckich, w której zmierzyli się Ghani i Abdullah.

Obaj obiecali, że uznają wyniki ponownego liczenia głosów i utworzą rząd jedności narodowej; zwycięzca ma objąć urząd prezydenta, a pokonany zostanie "szefem władzy wykonawczej", bądź owego szefa mianuje. Zakres władzy tego ostatniego był głównym punktem spornym w rozmowach na temat podziału władzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje