Potężna eksplozja na statku, są ofiary. 6 osób zaginęło

Brazylijski koncern naftowy Petrobras potwierdził w środę, że w wyniku eksplozji na dzierżawionej przez firmę jednostce wydobywczej zginęło co najmniej trzech pracowników, a 10 zostało rannych. Sześć osób uznaje się za zaginione.

Wcześniej o takim bilansie wypadku u wybrzeży stanu Espirito Santo, na południowym wschodzie kraju, informowały związki zawodowe.

Reklama

Jak podał Petrobras, statek był zakotwiczony ok. 120 km od brzegu, a na jego pokładzie przebywały 74 osoby.

Według związków zawodowych wybuch w maszynowni na jednostce typu FPSO o nazwie Cidade Sao Mateus spowodował wyciek gazu. Statki typu FPSO służą do wydobycia, przechowywania oraz przeładunku ropy naftowej i gazu ze złóż podmorskich.

Związki informowały wcześniej, że ze statku udało się ewakuować 32 osoby oraz że pożar został już opanowany i nie ma ryzyka kolejnych eksplozji.

Od 2009 roku Petrobras dzierżawił statek Cidade Sao Mateus od mającej siedzibę w Norwegii firmy BW Offshore.

Do wypadku doszło w czasie, gdy Petrobras, jedna z najważniejszych brazylijskich firm, boryka się z gigantyczną aferą korupcyjną. Byli szefowie firmy otrzymali setki milionów dolarów w łapówkach od firm budowlanych i inżynieryjnych w zamian za przyznawanie im zawyżonych kontraktów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy