Prezydent Włoch: Skończyć z handlarzami śmiercią

Prezydent Włoch Sergio Mattarella wezwał do skutecznej walki z handlem ludźmi, w tym z przemytem migrantów. W obchodzonym w niedzielę Światowym Dniu Przeciwko Handlowi Ludźmi szef państwa nazwał ten proceder "okrutną zbrodnią".

W wydanym oświadczeniu Mattarella przypomniał, że w prawie międzynarodowym handel ludźmi odróżniono od nielegalnego przemytu migrantów. Ten drugi "jest jednak wspierany i zasilany także przez bezlitosne i mające krew na rękach bandy, spychające swe ofiary w niewolnictwo i unicestwienie" - zaznaczył.

Reklama

"Solidarność i cywilizacja europejska muszą zostać oddane na służbę skutecznej walce z tymi handlarzami śmiercią" - napisał włoski prezydent.

Mattarella zaznaczył, że na Morzu Śródziemnym podejmowane są działania przeciw gangom organizującym przemyt migrantów i uchodźców. Podkreślił, że handel ludźmi jest "okrutną i niedopuszczalną zbrodnią", która powraca w historii ludzkości i "jest wyzwaniem dla naszych sumień".

Zdaniem prezydenta należy "zwalczać handel ludźmi wszystkimi siłami" oraz promować współpracę i rozwój, likwidując skrajne ubóstwo, które - jak oceni - sprawia, że ludzie oddają się w ręce "pozbawionych skrupułów organizacji przestępczych".

Prezydent zaapelował też, by przy pomocy "właściwych narzędzi uderzać w organizacje handlarzy i likwidować sieci ich wspólników". "Wspólnota międzynarodowa nie może biernie przyglądać się tym tragediom. Większość ofiar handlu ludźmi to kobiety i dzieci" - przypomniał. "Ich krzyk bólu niech nie pozostanie niewysłuchany" - dodał.

Szef państwa ostrzegł też, że "żaden naród ani obywatel nie może pozostać obojętny, póki choć jeden człowiek jest zmuszony do życia jako niewolnik".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje