Próbowała dostać się do USA w walizce

Codziennością pracowników służby celnej na granicy Meksyku i Stanów Zjednoczonych są próby przemytu narkotyków czy broni. Ale niedawno czekała ich nietypowa niespodzianka.

Zdziwienie celników było niemałe, gdy sprawdzając furgonetkę, która 30 grudnia próbowała wjechać na terytorium Stanów Zjednoczonych przez przejście w Nogales, na dnie dużej walizki z ubraniami znaleźli... kobietę.

Reklama

48-letnia obywatelka Tajlandii podróżowała z mężczyzną, który kierował pojazdem. Żadne nich nie zostało dotychczas zidentyfikowane. 

W czasie dni świątecznych i przerwy noworocznej celnicy pracujący na granicy między Stanami Zjednoczonymi i Meksyki skonfiskowali kilka tysięcy sztuk amunicji, a także spore ilości metamfetaminy i marihuany.

Dowiedz się więcej na temat: Granica | przemyt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy