"Przed NATO udzielimy Rosji gwarancji"

Przed wejściem do NATO Ukraina jest gotowa dać gwarancję, że na swoim terytorium nie pozwoli rozmieścić obiektów wojskowych skierowanych przeciwko Rosji - powiedział prezydent Wiktor Juszczenko w wywiadzie dla "Sueddeutsche Zeitung".

- Nasze członkostwo w NATO w żaden sposób nie zagrozi Rosji. Konstytucja Ukrainy zabrania stacjonowania na jej terytorium obcych wojsk - powiedział Juszczenko, pytany o obiekcje Kremla dotyczące starań Kijowa o członkostwo w NATO.

Reklama

- Sami decydujemy, jak ma wyglądać nasze bezpieczeństwo. To nasze prawo, które jest jak tlen dla państwa. NATO odpowiada naszym potrzebom bezpieczeństwa. Tylko sojusz i Ukraina będą decydować, czy pasujemy do siebie - ocenił prezydent.

- Nie prowadzimy antyrosyjskiej polityki. Chcemy wzmocnić Europę. Każdy z nas będzie bezpieczniejszy, jeśli zjednoczymy się w kolektywnym, nie skierowanym przeciwko nikomu, systemie bezpieczeństwa. Ukraina może wnieść także istotny wkład w poprawę bezpieczeństwa energetycznego - dodał Juszczenko.

Jego zdaniem im więcej Ukraińcy dowiadują się o NATO, tym bardziej rośnie poparcie społeczne dla członkostwa w sojuszu. Według Juszczenki problem z niskim poparciem społecznym miały także kraje, które niedawno przystąpiły do NATO - Polska, Czechy czy Bułgaria.

Juszczenko zapewnił także, że przygotowania do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku na Ukrainie i w Polsce idą zgodnie z planem.

- Nie ma większych problemów. Wszystkie projekty są uchwalone i rozpoczęto ich realizację. Jeszcze w tym roku gotowe będą dwa stadiony na Ukrainie, w przyszłym roku - dwa kolejne, a w 2010 roku będziemy gotowi w Kijowie - powiedział.

- Jest wola wszystkich polityków i mieszkańców Ukrainy, byśmy za cztery lata mogli przyjąć gości z całej Europy. Europa może być pewna, że nam się uda - zapewnił Juszczenko.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: prezydent | członkostwo | Ukraina | Juszczenko | NATO

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy