Przyczyny katastrofy algierskiego samolotu nadal nieznane

Nieznane pozostają przyczyny katastrofy samolotu algierskich linii lotniczych, który niemal dwa miesiące temu rozbił się w Mali. Śledczy poinformowali, że wciąż nie wykluczają żadnej wersji, w tym zamachu terrorystycznego. Nieoficjalnie mówi się, że maszyna rozbiła się z powodu bardzo złej pogody.

24 lipca samolot Air Algerie ze 116 osobami na pokładzie wystartował z Wagadugu w Burkinie Faso i leciał do Algieru. Nad pustynią w Mali zniknął z radarów. Wcześniej piloci zostali poproszeni o zawrócenie na lotnisko ze względu na burze szalejące na trasie lotu. W wyniku katastrofy zginęli wszyscy pasażerowie maszyny, z których prawie połowę stanowili obywatele francuscy.

Śledztwo, które ma ustalić przyczyny katastrofy, prowadzi malijska komisja badania wypadków lotniczych. Z jej wstępnych ustaleń wynika, że załoga algierskiej maszyny była wypoczęta i przygotowana do lotu w trudnych warunkach pogodowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje