Putin: Pussy Riot doszły do stanu uwłaczającego godności kobiety

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że żal mu członkiń punkrockowej grupy Pussy Riot, jednak nie dlatego, że trafiły do kolonii karnych, lecz dlatego, że w celach autoreklamy doszły do stanu uwłaczającego godności kobiety.

- Żal mi ich nie dlatego, że znalazły się w koloniach karnych, choć nie ma w tym niczego dobrego, lecz dlatego, że doszły do takiego stanu, w którym zaczęły epatować w sposób uwłaczający godności kobiety - oznajmił Putin na swej dorocznej konferencji prasowej w Moskwie, zapytany, czy jako ojcu dwóch córek w wieku wokalistek Pussy Riot nie żal mu Nadieżdy Tołokonnikowej i Marii Alochiny.

Prezydent dodał, że "w celach autoreklamy przekroczyły one wszelkie granice". Podkreślił również, że zastosowanie wobec nich amnestii nie oznacza rewizji wyroku sądu.

Reklama

Duma Państwowa Rosji w środę przyjęła uchwałę o amnestii, która obejmie m.in. Tołokonnikową i Alochinę, odbywające kary dwóch lat łagru za wykonanie w lutym 2012 roku antyputinowskiego utworu w prawosławnej świątyni.

Dowiedz się więcej na temat: Władimir Putin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy