Rasmussen: Niepodległa Szkocja będzie musiała starać się o członkostwo w NATO

Jeśli Szkocja uzyska niepodległość i zachce być członkiem NATO, to będzie musiała ubiegać się o przyjęcie do Sojuszu - zasygnalizował w poniedziałek w Brukseli sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.

- Jeśli nowe niepodległe państwo chce zostać członkiem NATO musiałoby ubiegać się o członkostwo. Taki wniosek o członkostwo zostanie potraktowany dokładnie tak samo, jak wszystkie inne wnioski - powiedział Rasmussen podczas dyskusji w brukselskim think-tanku Carnegie Europe.

Reklama

Dodał, że przyjęcie nowego kraju do NATO wymagałoby konsensusu pomiędzy aktualnymi państwami Sojuszu. Zastrzegł, że w NATO dotychczas nie był dyskusji na temat ewentualnego przyjęcia niepodległej Szkocji.

Rasmussen nie chciał spekulować, jak szybko niepodległa Szkocja mogłaby zostać przyjęta do NATO. To zależy - wskazał - od zdolności danego kraju do spełnienia kryteriów członkostwa.

Zdaniem Rasmussena, jakikolwiek będzie rezultat szkockiego referendum w sprawie niepodległości, nie wpłynie to na pozycję Wielkiej Brytanii w ramach NATO.

W najbliższy czwartek mieszkańcy Szkocji mają wypowiedzieć się w referendum, czy chcą niepodległości od Wielkiej Brytanii. Sondaże wskazują, że liczba zwolenników niepodległości rośnie i mogą oni nieznacznie wygrać.

Stanowisko sekretarza generalnego NATO w sprawie ewentualnego członkostwa niepodległej Szkocji jest zgodne z tym, co Komisja Europejska sądzi o członkostwie Szkocji w Unii Europejskiej. Według KE po uzyskaniu niepodległości Szkocja stanie się "państwem trzecim" i musiałaby wystąpić z wnioskiem o członkostwo w UE.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje