Rekin zaatakował wędkarza u wybrzeża Hawajów

U wybrzeża hawajskiej wyspy Maui rekin zaatakował 57-letniego Amerykanina, który łowił ryby z niewielkiej łódki. Jak poinformowała we wtorek stacja telewizyjna CNN, ofiara zmarła na skutek wykrwawienia.

Z relacji świadka wynika, że rekin chwycił potężnymi szczękami prawą nogę mężczyzny, którą ten wymachiwał nad wodą. Drapieżnik odpłynął, ale wędkarza nie udało się uratować, gdyż stracił zbyt wiele krwi.

Reklama

Przed czterema miesiącami rekin zaatakował wypoczywającą na Hawajach niemiecką turystkę, gdy ta nurkowała w pobliżu brzegu. Poraniona 20-latka zmarła w szpitalu.

Amerykańskie media przypominają, że tym roku - po 10 latach spokoju - rekiny wyjątkowo często atakują ludzi u wybrzeży Hawajów.

Dowiedz się więcej na temat: rekin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje