Reportera Bloomberga nie wpuszczono na konferencję premierów

Strona chińska odmówiła w poniedziałek wstępu reporterowi agencji Bloomberg na spotkanie z prasą w Pekinie premierów Chin i W. Brytanii - Li Keqianga i Davida Camerona. Rząd brytyjski wyraził "głębokie zaniepokojenie" i zaprotestował "na wysokim szczeblu".

Agencja dpa przypomina, ze Bloomberg naraził się w zeszłym roku chińskiemu kierownictwu, publikując materiał o majątku rodziny szefa państwa i partii Xi Jinpinga. Od tego czasu strona internetowa Bloomberga jest w Chinach zablokowana.

Wykluczenie reportera towarzyszącego oficjalnej delegacji jest w Chinach czymś niezwykłym, tym bardziej, że na spotkaniu Li Keqianga i Davida Camerona z prasą nie przewidziano zadawania pytań; odczytane zostały jedynie oświadczenia.

Dowiedz się więcej na temat: Chiny

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje