RMF FM: Polak stanął przed sądem w Londynie w sprawie porwania modelki

​Brat porywacza z Mediolanu, Michał H., sprzeciwia się ekstradycji. Stanął dziś przed sądem w Londynie. Oskarżony jest o to, że wraz bratem, Łukaszem H., porwali 20-letnią brytyjską modelkę.

Chloe Ayling została zwabiona do Mediolanu pod pretekstem sesji zdjęciowej. Po odurzeniu włożono ją do bagażnika samochodu i wywieziono  do domu przy francuskiej granicy. Sześć dni później została uwolniona i odstawiona przez porywaczy do brytyjskiego konsulatu. 

Reklama

Michał H., brat głównego podejrzanego w prowadzonym przez włoską policję śledztwie, został aresztowany w środę w centralnej Anglii na mocy międzynarodowego nakazu wydanego przez włoskie władze. Przed sądem pojawił się dziś w towarzystwie prawniczki. Potwierdził tylko swoje imię i nazwisko, a także zaznaczył, że sprzeciwia się ekstradycji z Wielkiej Brytanii do Włoch.

W swojej mowie brytyjski oskarżyciel zaznaczył, że bracia działali wspólnie planując porwanie kobiety. Chcieli też wyłudzić od jej agenta 300 tys. euro. W przypadku niewypłacenia okupu, mieli wystawić modelkę na aukcji internetowej jako niewolnicę seksualną.

Według podejrzeń, Polacy mogą należeć do grupy o nazwie Black Death, która zajmuje się handlem żywym towarem. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje