RMF24: Wyłowiono czaszki z napisami "Śmierć pedofilom!"

Czy mieszkańcy Francuskiej Riwiery postanowili sami wymierzyć sprawiedliwość pedofilom? To pytanie stawiają nadsekwańskie media po wyłowieniu z morza czterech szkieletów. Na czaszkach widnieją napisy: "Śmierć pedofilom!".

Na jednej z czaszek ktoś wykonał - również niezmywalnym pisakiem - rysunek przypominający tarcze ze strzelnicy. Według policji, kości - odkryte na dnie morza na głębokości około pięciu metrów u wybrzeży znanego kurortu Antibes - należą do dwóch kobiet i dwóch mężczyzn w wieku od 18 do około 50 lat.

Udało się już ustalić tożsamość jednego z tych ostatnich. Chodzi o 18-letniego mężczyznę z regionu paryskiego, który zaginął w czasie wakacyjnej podroży.

Reklama

Prokuratura w Grasse na Francuskiej Riwierze powiadomiła, że cierpiał on na zaburzenia psychiczne, choć nie wiadomo, czy miał skłonności pedofilskie. Wszczęto śledztwo przeciwko nieznanym sprawcom pod zarzutem porwania, morderstwa i zbezczeszczania zwłok.

Funkcjonariusze podkreślają, że to jedna z najbardziej tajemniczych afer kryminalnych ostatnich lat na Francuskiej Riwierze.

Nie udało się na razie precyzyjnie ustalić powodu śmierci czterech osób, których szkielety odnaleziono w morzu, choć prokuratura jest prawie pewna, że chodzi o morderstwa.

Widniejące na czaszkach napisy "Śmierć pedofilom!" sugerują, że nie wrzucono do wody całych zwłok, tylko same kości.

Marek Gładysz



Informacja własna

RMF24.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje