"Rosja musi zrobić wszystko, by zakończyć przemoc na Ukrainie"

Rosja musi uczynić wszystko, żeby położyć kres ostatniej eskalacji przemocy na wschodzie Ukrainy - powiedział w piątek minister spraw zagranicznych Francji Jean Marc Ayrault w rozmowie telefonicznej szefowi rosyjskiego MSZ Siergiejowi Ławrowowi.

Nazywając sytuację we wschodniej Ukrainie "niepokojącą", Ayrault podkreślił, że kluczowe jest wykorzystanie formatu normandzkiego, w którego skład wchodzą Niemcy, Rosja, Ukraina i Francja, w celu osiągnięcia długoterminowego rozwiązania między Moskwą a Donbasem na wschodzie Ukrainy.

Reklama

"Minister wezwał swego rosyjskiego odpowiednika, aby uczynił wszystko, by zakończyć tę sytuację najpierw w celu umożliwienia dostarczenia pomocy humanitarnej ludności cywilnej" - poinformowało francuskie MSZ w komunikacie.

Specjalna Misja Monitoringowa OBWE zaapelowała w piątek o wstrzymanie walk między ukraińskimi siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami na wschodzie Ukrainy i oświadczyła, że ostrzeliwana jest nie tylko Awdijiwka, gdzie od niedzieli trwają starcia, ale także centrum Doniecka.

Władze w Kijowie mówią o śmierci trzech cywilów w Awdijiwce. Według armii zginęło tam także co najmniej dziesięciu żołnierzy ukraińskich sił rządowych. W mieście, które jest odcięte od prądu, wody i dostaw ciepła, od wtorku obowiązuje stan wyjątkowy. Według OBWE Awdijiwce grozi katastrofa humanitarna i ekologiczna.

Kontrolowana przez siły rządowe Awdijiwka leży ok. 20 kilometrów na północ od zajętego przez separatystów Doniecka. We wtorek OBWE obarczyła winą za najnowszą eskalację konfliktu w Donbasie jego obie strony.

Dowiedz się więcej na temat: Francja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje