Rosja odpowiada USA: To bezprecedensowe groźby

Rosja podejmie działania, które ochronią ją przed ewentualnymi atakami amerykańskich hackerów. Jak oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, to reakcja na wypowiedź wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, który oskarżył Moskwę o zorganizowanie włamań do amerykańskich serwerów. Joe Biden zapowiedział wówczas, że Waszyngton nie pozostawi działań Rosji bez odpowiedzi.

W ocenie Dmitrija Pieskowa, wypowiedź amerykańskiego urzędnika to nic innego jak "bezprecedensowe groźby". 

Reklama

"Rośnie agresywność i nieprzewidywalność Stanów Zjednoczonych, a podobne groźby pod adresem kierownictwa Rosji są bez precedensu" - stwierdził rzecznik Kremla. 

Pieskow zapowiedział, że Moskwa podejmie odpowiednie kroki, aby chronić swoje interesy i zmniejszyć poziom ryzyka. 

W ocenie niezależnych komentatorów, stosunki rosyjsko-amerykańskie są coraz gorsze i w najbliższym czasie nie należy oczekiwać poprawy. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje