Rosja: Opozycja żąda dopuszczenia do udziału w wyborach regionalnych

Stronnicy Koalicji Demokratycznej (KD) demonstrowali w poniedziałek w Nowosybirsku, żądając dopuszczenia tej opozycyjnej formacji do wrześniowych wyborów regionalnych w Rosji. Policja nie interweniowała.

Opozycjoniści protestowali przeciwko decyzji wydanej w piątek przez grupę roboczą komisji wyborczej obwodu nowosybirskiego, która zaleciła nierejestrowanie listy wyborczej KD z powodu "niedostatecznej liczby wiarygodnych podpisów" wyborców.

Reklama

Z protokołu komisji wynika, że spośród 11 682 przedłożonych przez Koalicję Demokratyczną podpisów 10 187 uznano za ważne, 1 487 - za nieważne i 8 - za niewiarygodne. Zdecydowaną większość odrzuconych podpisów zakwestionowano na podstawie bazy adresowej Federalnej Służby Migracyjnej (ros. FMS).

Do zarejestrowania listy KD zabrakło 470 podpisów. Opozycjoniści zażądali zweryfikowania zakwestionowanych podpisów, argumentując, że baza FMS zawiera liczne błędy popełnione przez urzędników. Według przedstawicieli Koalicji Demokratycznej bardziej wiarygodne są dowody tożsamości, z których dane przepisywano na arkusze z podpisami.

Decyzję o ewentualnym niedopuszczeniu KD do wyborów obwodowa komisja wyborcza miała podjąć w poniedziałek.

Koalicja Demokratyczna chce uczestniczyć w wyborach do zgromadzenia ustawodawczego obwodu nowosybirskiego, które odbędą się 13 września, w ustawowym wspólnym dniu głosowania dla całej Federacji Rosyjskiej. W tym dniu będzie wybieranych 24 gubernatorów regionów i 11 parlamentów regionalnych. KD wystawiła swoich kandydatów w Nowosybirsku, Kałudze, Kostromie i Magadanie.

Koalicja Demokratyczna staje do wyborów regionalnych pod egidą Republikańskiej Partii Rosji (RPR) - Partii Wolności Narodowej (Parnas), której współprzewodniczył zamordowany 27 lutego Borys Niemcow. Pod parasolem RPR-Parnas KD zamierza również wystartować w wyborach do Dumy Państwowej w 2016 roku.

RPR-Parnas jest jednym z dwóch - obok partii Jabłoko - ugrupowań antykremlowskiej opozycji, mającym prawo uczestniczyć w wyborach parlamentarnych we wrześniu 2016 roku bez konieczności zbierania podpisów wyborców. Przywilej ten zawdzięcza Niemcowowi, który we wrześniu 2013 roku, kandydując z jej listy, zdobył mandat deputowanego do Dumy Obwodowej w Jarosławiu.

Koalicja Demokratyczna zawiązała się w kwietniu 2015 roku. Oprócz RPR-Parnas przystąpiły do niej Partia Postępu Aleksieja Nawalnego, Demokratyczny Wybór Władimira Miłowa i Inicjatywa Obywatelska Andrieja Nieczajewa, a także niezarejestrowane: Partia 5 Grudnia i Partia Libertariańska. Koalicję poparły też ruchy Solidarność Ilji Jaszyna i Otwarta Rosja Michaiła Chodorkowskiego.

Jest to pierwsza od dawna próba konsolidacji antykremlowskiej opozycji przed wyborami. Wszystkie poprzednie zakończyły się fiaskiem, przede wszystkim z powodu osobistych ambicji liderów poszczególnych formacji; ich spory skutecznie podsycał Kreml.

W ocenie komentatorów w Moskwie obecny sojusz wyborczy pozasystemowej opozycji będzie testem na to, czy Kreml gotów jest dopuścić w Rosji do jakiejkolwiek konkurencji politycznej.

W kwietniu w czasie swojej dorocznej telekonferencji z obywatelami prezydent FR Władimir Putin oświadczył, że "obecność opozycji w Dumie Państwowej byłaby pożądana, jednak w ostatecznym rachunku to ludzie decydują, kto znajdzie się w parlamencie".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje