Rosja ostrzega przed niestabilnością Afganistanu

Sytuacja w Afganistanie zagrozi stabilności w całym regionie - ostrzega szef Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym Nikołaj Bordjuża.

W jego opinii Rosja już przygotowuje się ochrony swoich granic, podobnie jak zrzeszone w ODKB: Armenia, Kazachstan, Białoruś, Kirgistan i Tadżykistan. Według Bordjuży - wyjście kontyngentów NATO z Afganistanu spowoduje gwałtowny spadek bezpieczeństwa w regionie. 

Reklama

- Uważam, że sytuacja będzie systematycznie się pogarszać. Ona dziś jest skrajnie niestabilna, ale po wyjściu żołnierzy NATO będzie jeszcze gorzej  - stwierdził szef ODKB na spotkaniu z dziennikarzami.

Jego zdaniem na terytoria krajów sąsiadujących z Afganistanem zaczną przenikać bandy terrorystów, gangi narkotykowe i religijni ekstremiści. Nikołaj Bordjuża potwierdził, że organizacja wojskowa, którą kieruje, już przygotowuje się do zabezpieczenia granic przed niepożądanymi gośćmi z Afganistanu.

Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Afganistan | ostrzeżenie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje