Rosja: Śmigłowiec wpadł do jeziora, los 17 osób nieznany

Śmigłowiec z 19 osobami na pokładzie rozbił się w okolicach Murmańska. Maszyną lecieli rosyjscy urzędnicy, w tym zastępca gubernatora obwodu murmańskiego. Na razie nieznany jest los co najmniej 17 pasażerów.

Maszyna

Reklama

spadła do jeziora, w trudno dostępnym rejonie północnej części obwodu

murmańskiego. Eksperci twierdzą, że przyczyną katastrofy mogła być

bardzo zła widoczność, spowodowana silną mgłą.

Jak

informuje agencja RIA Novosti, grupa urzędników i biznesmenów leciała

na ryby. Ratownicy znaleźli na miejscu dwie ranne osoby, które już

przewieziono do szpitala. Portal „Gazieta.ru” twierdzi, że rannych

znaleziono dryfujących na powierzchni jeziora, przypiętych pasami do

oderwanych foteli. Nie ma oficjalnych informacji o losie pozostałych 17

osób.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje