​Rosja: Z Tołokonnikową nie ma kontaktu od 13 dni

Z odbywającą karę dwóch lat więzienia członkinią Pussy Riot Nadieżdą Tołokonnikową nie ma kontaktu od 13 dni, czyli od kiedy służby więzienne poinformowały, że zostanie ona przeniesiona do innej kolonii karnej - powiedział w sobotę jej mąż Piotr Wierziłow.

"Sądzimy, że służby więzienne wybrały tę metodę specjalnie, aby ją ukarać" - dodał w rozmowie z agencją AFP. Według męża Tołokonnikowa 22 października została wywieziona z kolonii karnej nr 14 w Mordowii.

Reklama

18 października, gdy federalna służba więziennictwa zapowiadała przeniesienie kobiety, poinformowano, że zgodnie z rosyjskim prawem bliscy więźnia muszą zostać powiadomieni o nowym miejscu odbywania kary w ciągu 10 dni od przeniesienia.

Nadieżda Tołokonnikowa ogłosiła we wrześniu głodówkę, by zaprotestować przeciwko niewolniczym - jak twierdziła - warunkom pracy w kolonii nr 14 w Mordowii i przeciw groźbom pod swym adresem ze strony współwięźniarek i funkcjonariusza kolonii karnej. Domagała się przeniesienia do innej kolonii. 

Z powodu pogarszającego się stanu zdrowia trafiła do szpitala, skąd na powrót przewieziono ją do tej samej kolonii karnej, gdzie czuła się zagrożona. Tołokonnikowa ponownie ogłosiła głodówkę.


Tołokonnikowa odbywa karę dwóch lat więzienia za wykonanie w 2012 roku wraz z innymi członkiniami grupy punkrockowej Pussy Riot utworu "Bogurodzico, przegoń Putina" w soborze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie. Taką samą karę za ten czyn odbywa też Maria Alochina. Trzeciej członkini zespołu zawieszono wykonanie kary.

Dowiedz się więcej na temat: Nadieżda Tołokonnikowa | Rosja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje