Rosjanie mają problem. "Skala strasznej epidemii"

Zażywanie syntetycznej marihuany przybiera w Rosji skalę strasznej epidemii - powiedział w środę rosyjski ekspert Jewgienij Rojzman, który kieruje ośrodkiem odwykowym w Jekaterynburgu na Uralu.

Według specjalistów szereg substancji psychoaktywnych znanych jako "spice", do których zalicza się syntetyczna marihuana, wywołuje uzależnienie, choroby nerek oraz zaburzenia pracy mózgu, a zażywający je cierpią na bezsenność i tracą na wadze - pisze agencja Associated Press.

Reklama

Rosyjskie władze zaniepokojone szerzeniem się "spice'ów" - syntetycznych narkotyków, nazywanych również "dizajnerskimi" - wprowadziły zakaz części substancji chemicznych wchodzących w ich skład. Ale producenci z łatwością zmieniają skład kolejnych nowych mieszanek, reklamowanych w internecie i sprzedawanych w Rosji.

Chociaż niektóre składowe "spice'ów" są objęte zakazem w kilku krajach europejskich i częściowo w USA, niektóre substytuty konopi indyjskich, oferowane od około 2004 roku w internecie, zawierają substancje silniejsze od czynnego składnika marihuany THC (tetrahydrokannabinol). Syntetycznych kannabinoidów jest kilkaset.

Dowiedz się więcej na temat: skały

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy