Rumunia: Prezydent ukarany za twierdzenie, że Romowie kradną

Rumuńska Państwowa Rada Zwalczania Dyskryminacji (CNCD) ukarała w poniedziałek prezydenta państwa Traiana Basescu grzywną 600 lei (185 dolarów) za publiczną wypowiedź, że Romowie unikają pracy i utrzymują się z kradzieży.

CNDC początkowo odmawiała zajęcia się tą sprawą, ponieważ Basescu powiedział to za granicą, na konferencji prasowej w Słowenii w 2010 roku. Postępowanie wobec głowy państwa wszczęła dopiero po interwencji Sądu Najwyższego.

Reklama

Prezydent został ukarany za stwierdzenie, że "mało z nich (Romów) chce pracować" i "tradycyjnie wielu z nich żyje z kradzieży". Basescu na razie nie skomentował decyzji CNDC.

Według najnowszego spisu ludności z 2011 roku w Rumunii mieszka 622 tys. Romów, co stanowi 3,3 proc. ludności państwa. W rzeczywistości jest ich znacznie więcej, ale wielu deklaruje narodowość rumuńską bądź węgierską.

Dowiedz się więcej na temat: Traian Basescu

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy