Samochód wpadł do gigantycznej dziury

Właściciel SUV-a doznał szoku, gdy po zaparkowaniu pojazdu na parkingu zapadła się pod nim ziemia i spadł w dziurę. Do niezwykłego wydarzenia doszło w mieście Rostów nad Donem w Rosji.

Świadkowie sfilmowali to zdarzenie swoimi smartfonami. Na szczęście w tym czasie samochód był pusty, więc nikt nie ucierpiał.

Reklama

Pracownicy miejscowego przedsiębiorstwa wodnego Rostovvodokonal wyciągnęli pojazd z dziury. Nie wiadomo jeszcze, co spowodowało usunięcie się ziemi pod samochodem, władze lokalne rozpoczęły dochodzenie.

"Cóż, Elon Musk wysyła rakiety w kosmos, a my - samochody pod ziemię" - ironizowali Rosjanie w Internecie.

Rostów nad Donem jest ważnym miastem portowym, które będzie także jednym z miast gospodarzy Mistrzostw Świata FIFA w 2018 roku. Mieszkało tu wielu znanych pisarzy: m.in Antoni Czechow, Aleksander Puszkin, Maksyma Gorki.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne