Samolot wylądował w Belfaście bez przedniego koła

Samolot pasażerski Bombardier Q-400 brytyjskiego towarzystwa Flybe wylądował w piątek awaryjnie w Belfaście w Irlandii Północnej ze schowanym przednim kołem. Jedna osoba została lekko ranna - poinformowały lokalne media.

Samolot leciał z lotniska Belfast City do Inverness w Szkocji, mając na pokładzie 53 pasażerów - w tym niemowlę - oraz czworo członków załogi. 

Reklama

Po starcie piloci zauważyli usterkę podwozia i nawiązali kontakt z lotniskiem Belfast International w celu przygotowania tam awaryjnego lądowania.  

Maszyna krążyła w powietrzu przez prawie dwie i pół godziny w celu zużycia paliwa. Lądowanie przebiegło pomyślnie i interwencja straży pożarnej okazała się zbędna. Samolot osiadł na pasie podskrzydłowymi kołami głównymi i przednią częścią kadłuba. Jeden z pasażerów został zabrany do szpitala z lekką kontuzją ręki, nikt inny nie odniósł obrażeń.  

Awaryjne lądowanie zablokowało główny pas startowy międzynarodowego portu lotniczego Belfastu, ale mógł on nadal normalnie funkcjonować dzięki wykorzystaniu pasa poprzecznego.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje