~zaq -
Tuska dni też już są policzone za jego chciwość, kłamstwa i to że tak bardzo oszukał Polaków.
Kryzys gospodarczy pogrążył dziś kolejnego europejskiego przywódcę, konserwatywnego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego - napisała w komentarzu redakcyjnym hiszpańska agencja EFE.
To już dwunasta zmiana personalna dokonująca się na szczytach europejskich od 2010 roku, to jest od czasu gdy kryzys gospodarczy i finansowy zaczął nadwerężać strefę euro i pozostałe kraje Unii Europejskiej.
W ciągu tych dwóch lat wyborcy karali partie będące u władzy, niezależnie od ich afiliacji ideologicznej, ale w niektórych krajach nastąpiło umocnienie wpływów skrajnej prawicy wysuwającej postulaty nacjonalistyczne, antyeuropejskie, protekcjonistyczne i ksenofobiczne, czego przykładem są Belgia, Holandia i Finlandia.
We Francji umocnienie wpływów skrajnej prawicy widoczne było w pierwszej turze wyborów prezydenckich, kiedy Marine Le Pen z Frontu Narodowego zgarnęła 17,9 proc. głosów.
Spowodowane kryzysem zmiany polityczne w Europie zaczęły się w maju 2010 roku od wyborów w Wielkiej Brytanii, gdzie laburzyści ponieśli największą porażkę w swej historii i gdzie konserwatyści musieli stworzyć rząd koalicyjny z liberałami, pierwszy od 70 lat.
W czerwcu 2010 roku w głosowaniach w Belgii i Holandii wyborcy również pozbawili władzy partie rządzące.
Belgowie ukarali chrześcijańskich demokratów i uczynili pierwszą partią parlamentu federalnego flamandzkich separatystów z N-VA.
W Holandii chrześcijańscy demokraci przegrali również na rzecz liberałów, ale najbardziej znaczący był awans PVV, skrajnej prawicy, która stała się trzecią co do znaczenia partią w tym kraju.Poparcie z jej strony miało zasadnicze znaczenie dla utrzymania rządu koalicyjnego liberałów i chrześcijańskich demokratów. Odrzucenia przez nią cięć budżetowych dla zredukowania deficytu spowodowało dymisję rządu holenderskiego 23 kwietnia 2012 roku. 12 września odbędą się tam wybory parlamentarne.
W 2011 roku nastąpiły dalsze zmiany u władzy. W lutym Irlandia przeprowadziła przedterminowe wybory powszechne, w których Fianna Fail (Partia Republikańska) - u władzy od 1997 roku - poniosła ciężką porażkę w starciu z Fine Gael, która zdobyła 76 ze 166 mandatów.
Następna była w Portugalia: konserwatyści pokonali socjalistów, których rząd musiał zgodzić się na interwencję finansową (Unii Europejskiej) w maju 2011 roku.
Duńczycy we wrześniu dali w wyborach powszechnych zwycięstwo blokowi centrolewicy, który przejął władzę po 11 latach rządów centroprawicy.
W Hiszpanii wybory powszechne z 20 listopada dały absolutną większość konserwatystom z Partii Ludowej, którzy pokonali Hiszpańską Robotniczą Partię Socjalistyczną (PSOE).
Rok zamknęły przyspieszone wybory przeprowadzone w grudniu w Słowenii. Zwyciężyła w nich "Słowenia Pozytywna" (LZS-PS), nowo utworzona partia lewicowa, z którą przegrała rządząca Partia Socjaldemokratyczna.
Grecja, która również głosowała w niedzielę w wyborach powszechnych oraz Włochy były to specjalne przypadki: gabinety rządzące zostały zastąpione przez "rządy technokratyczne", na czele których stanęły osobistości bardzo bliskie Unii Europejskiej.
Konserwatyści z greckiej Nowej Demokracji stali się w niedzielę partią, na która głosowało w przyspieszonych wyborach najwięcej ich uczestników. Jednak rezultaty głosowania nie pozwolą im na samodzielne rządy.
We Włoszech rząd Silvio Berlusconiego upadł 12 listopada i następnego dnia prezydent Giorgio Napolitano powierzył misję utworzenia następnego gabinetu byłemu komisarzowi europejskiemu Mario Montiemu.
Finlandia utrzymuje swój konserwatywny rząd od wyborów z kwietnia 201l roku, w których prawica zwyciężyła nieznaczną większością głosów. Największym wydarzeniem był tam jednak awans ultraprawicowych Prawdziwych Finów. Zdobyli 39 mandatów, osiem razy więcej niż w wyborach z 2007 roku.
Triumf prawicy przypieczętowały wybory prezydenckie z lutego 2012 roku: zwyciężył Sauli Niinistoe, pierwszy konserwatywny prezydent od 1956 roku.
Na Słowacji po wyborach z 10 marca 2012 roku socjaldemokraci zdobyli przewagę nad blokiem konserwatywnym, który rządził od 2010 roku.
Brytyjski premier David Cameron zwołał w środę nadzwyczajne posiedzenie sztabu antykryzysowego Cobra po tym, jak dwaj sprawcy brutalnie zabili mężczyznę na ulicy w Londynie. Według źródeł rządowych... Czytaj więcej
~zaq -
Tuska dni też już są policzone za jego chciwość, kłamstwa i to że tak bardzo oszukał Polaków.
~OOKO -
U NAS DO TEGO NIE DOJDZIE !!! lud roboczy nie pozwoli sobie wyrwac zdobyczy demokracji , a ponadto chcac byc wolny nie wyzbedzie sie bezrobocia !!!BO NIE MOZE BYC TAK -JAK ZA ,,KOMUNY,, ZE KIEROWANO DO KOLEGIUM ZA UCHYLANIE SIE OD PRACY - TAK BYC NIE MOZE !!!!!
~ELEN -
VIV'LA FRANCE!!!!!!!! NIECH ZYJA SOCJALISCI!!! PRECZ Z PARTIAMI PRO KOSCIELNYMI!
~Eryk -
A zatem Węgierski Jude który bardziej niż na prezydenta nadaje się celebrytę przegrał , jakoś wcale mnie to nie dziwi !
~bu,ha,ha,ha -
Niebawem przyjdzie czas na rudych.
~krzychu -
Może i w Polsce czas na lewicę,aby odsunąć od władzy tych nawiedzonych PO-PIS-owców.
~emigrant -
Pogrążyła go zarozumiałość,kłamstwa i lekceważenie społeczeństwa.BRAWO!BRAWO!
~Paweł -
No to jeszcze Carla odejdzie i będzie komplet.
~realista -
tzn ?kto by nie rządził kradnie będzie kradł i ma w d.... naród ludzi itd itp .......tacy są ludzie ?
~JASNOWIDZ -
DONALDZIE - ŚPIJ SPOKOJNIE. PRETORIANIE Z TVN24 CZUWAJĄ !
Skomentuj artykuł: Sarkozy, kolejny europejski przywódca, którego pogrążył kryzys
Przejdź do forum »