​Śledztwo ws. terrorystów w Belgii. Są nowe fakty

Co najmniej cztery osoby zostały zatrzymano w sobotę w Atenach w ramach śledztwa ws. komórki terrorystycznej w Belgii, która została rozbita podczas przeprowadzonej w czwartek operacji sił specjalnych - poinformowały greckie źródła policyjne.

Służby antyterrorystyczne starają się sprawdzić, czy wśród zatrzymanych jest pochodzący z Brukseli Abdelhamid Abaaoud, znany też jako Abu Omar Sussi, Belg marokańskiego pochodzenia, który był prawdopodobnie mózgiem siatki działającej w Belgii i kierował nią z Aten - podaje AFP.

Reklama

Jak informuje agencja EFE, Abaaoud jest dżihadystą, który udał się na wojnę do Syrii, a po powrocie osiadł w Grecji. Według belgijskiego dziennika "Le Soir" Abaaoud utrzymywał kontakty telefoniczne ze swym bratem, który przebywa w więzieniu w Lantin na wschodzie Belgii, i jednym z dwóch terrorystów zabitych podczas operacji służb specjalnych.

Podsłuch tych rozmów pozwolił wykryć komórkę terrorystyczną, która usiłowała przeprowadzić zamachy na policję. "Zamierzali zabić policjantów patrolujących ulice i na komisariatach (...) w całym kraju" - podał belgijski sąd federalny.

Pięć z 13 osób zatrzymanych w czwartek w Belgii podczas operacji antyterrorystycznej zostało już oskarżonych o "udział w działaniach grupy terrorystycznej".

Trzech z tych, którym postawiono zarzuty, zostało osadzonych w areszcie śledczym. Dwóch zwolniono warunkowo. Kolejne dwie osoby - obywatele belgijscy - zostały zatrzymane we Francji. Belgia zwróci się do Francji o ich ekstradycję.

Podczas operacji w mieście Verviers na wschodzie Belgii zabitych zostało dwóch dżihadystów, gdy wywiązała się strzelanina.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje