Słowacja: Włoch powiązany z mafią aresztowany

Po morderstwie dziennikarza śledczego Jana Kuciaka w mediach coraz częściej pojawiało się nazwisko Antonio Vadali - włoskiego przedsiębiorcy, który miał powiązania z mafią. Teraz śledczy chcą sprawdzić, czy Vadala faktycznie miał coś wspólnego ze śmiercią Kuciaka - podaje portal Aktuality.sk.

Dziennikarz śledczy Jan Kuciak w swoim niedokończonym ostatnim artykule pisał o powiązaniach słowackich polityków z ludźmi, mającymi kontakt z włoską mafią. Pojawiło się tam m.in. nazwisko Antonio Vadali - włoskiego przedsiębiorcy działającego na Słowacji. Kuciak podczas swojego śledztwa dziennikarskiego ustalił, że Vadala ma bliskie związki z ugrupowaniem przestępczym 'Ndrangheta, które zostało założone we Włoszech.

Reklama

W czwartek, jak podają słowackie media, policja przeprowadza przeszukanie w Trebiszowie i w Michalovcach. Według informacji portalu Aktuality.sk, kontrolowane lokale należą do Vadali. Akcja policji zaczęła się o godz. 9:00.

Jak podają portale Aktuality.sk i sme.sk, Antonio Vadala został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Oprócz niego zatrzymano jeszcze jego brata i kuzyna. Policja chce również sprawdzić kolejne osoby, które mają powiązania z włoskimi przedsiębiorcami. 

Sprawa jest rozwojowa, policja ma informować o dalszym przebiegu akcji. Tymczasem portal Aktuality.sk doniósł, że śmierć Kuciaka może być powiązana nie z włoską mafią, ale z korupcją w słowackim wymiarze sprawiedliwości.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje