Śmierć turystki w Tajlandii: 23-letnia Brytyjka nie żyje

23-letnia Christina Annesley z Wielkiej Brytanii została znaleziona martwa na tajskiej wyspie Koh Tao, gdzie cztery miesiące temu zamordowano brytyjską parę turystów.

Na razie nie jest znana przyczyna śmierci Annesley. Policja wstępnie wykluczyła działanie osoby trzeciej.

Reklama

"Na miejscu nie było śladów walki, a na ciele denatki ran" - powiedział w rozmowie z serwisem AFP oficer policji Napa Senathit dodając, że w pokoju Brytyjki znaleziono trzy rodzaje leków.

Sekcja zwłok Annesley odbędzie się najwcześniej w niedzielę. Policja czeka bowiem na prom, który przewiezie ciało do kontynentalnej Tajlandii.

"Dziś [tj. w piątek] nie odpływa żaden prom, dlatego ciało wyślemy dopiero w sobotę" - poinformował Senathit.

Jak podała gazeta "The Daily Telegraph", matka 23-latki umieściła na Facebooku córki wpis, w którym poinformowała, że Christina zmarła z przyczyn naturalnych.

Przypomnijmy, że w zeszłym roku na wyspie Koh Tao zamordowano dwójkę brytyjskich turystów: 23-letnią Hannah Witheridge i o rok starszego Davida Millera. Kobieta przed śmiercią została zgwałcona.

Policja zatrzymała pod zarzutem zabójstwa dwóch obywateli Birmy: Zawa Lina i Wina Zawa Tuna. Obaj początkowo przyznali się do winy, a później odwołali zeznania. Organizacje broniące praw człowieka zakwestionowały aresztowanie Birmańczyków twierdząc, że są kozłami ofiarnymi, a prawdziwi sprawcy uniknęli odpowiedzialności.

Dowiedz się więcej na temat: Tajlandia | śmierć | Brytyjczycy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje