Sprzedaż broni w USA bije rekordy

Sprzedaż broni w Stanach Zjednoczonych rośnie z miesiąca na miesiąc bijąc dotychczasowe rekordy. Z najnowszych danych wynika, że Amerykanie częściej kupują pistolety, rzadziej strzelby i broń sportową.

Dokładne dane dotyczące sprzedaży broni w Stanach Zjednoczonych nie są znane. Liczba ta jest jednak bliska liczbie tak zwanych "background checks", czyli operacji sprawdzenia w bazie FBI przeszłości potencjalnych nabywców.

Reklama

Wrzesień był siedemnastym z rzędu miesiącem wzrostu tego rodzaju sprawdzeń. Przeprowadzono ich prawie 2 miliony, czyli o 200 tysięcy więcej niż przed rokiem. Jedną z przyczyn wzrostu sprzedaży broni jest obawa jej zwolenników, że gdy Hillary Clinton zostanie prezydentem to ograniczy dostęp do broni w USA.

Szacuje się, że w rękach Amerykanów jest prawie 270 milionów sztuk broni, czyli więcej niż dorosłych mieszkańców tego kraju. Z najnowszych badań wynika, że 42 procent tego arsenału stanowią pistolety, 33 procent karabiny, a 20 procent strzelby.

O ile w latach 90-tych jako główny powód posiadania broni Amerykanie podawali myślistwo i strzelectwo rekreacyjne lub sportowe, to obecnie wskazują na samoobronę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje