Starcia z policją na ulicach Paryża

Mieszkańcy kliku francuskich miast wyszli na ulice, aby sprzeciwić się reformie prawa pracy. Doszło do starć w policją. W całym kraju zatrzymano 87 osób.

Demonstracje zorganizowano m.in. w Nantes, Marsylii, Tuluzie, Lyonie. Największa z manifestacji przeszła ulicami Paryża. Według organizatorów wzięło w niej udział nawet 55 tysięcy osób.

Reklama

W stronę policji poleciały koktajle Mołotowa, butelki i cegły. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego.

Mimo napiętej sytuacji prezydent Francois Hollande zapowiedział, że nie wycofa się z planowanych zmian.

Reforma prawa pracy zakłada m.in. przedłużenie tygodnia pracy z obecnych 35 nawet do 48 godzin. Łatwiej będzie też zwolnić pracownika czy obniżyć mu pensję.

X-news
Dowiedz się więcej na temat: Francja | zamieszki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje