Strzelanina w Burlington: "Zachowywał się jak zombie"

Aresztowany w sobotę podejrzany w sprawie strzelaniny w Burlington Arcan Cetin, obywatel USA pochodzący z Turcji, nie uciekał przed policją, nie odzywał się i "zachowywał się jak zombie" - powiedział szeryf hrabstwa Island porucznik Mike Hawley.

Cetin został zatrzymany w mieście Oak Harbour, 48 km na południowy zachód od Burlington, w stanie Waszyngton, gdzie w centrum handlowym w piątek wieczorem otworzył ogień z karabinu "typu myśliwskiego" i zabił pięć osób - cztery kobiety oraz mężczyznę.  

Reklama

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w sobotę w nocy policja poinformowała, że Cetin ma 20 lat i był już raz aresztowany za napaść; jest emigrantem z Turcji i "legalnym, stałym rezydentem USA" - powiedział porucznik Chris Cammock.

Innych szczegółów dotyczących zatrzymania mężczyzny czy motywów zbrodni nie podano.

Obawa na sprawcę strzelaniny w centrum handlowym Cascade Mall w Burlington, 105 km na północ od Seattle, trwało 20 godzin. Policję z psami wspierało FBI. Podejrzany został odnaleziony w pobliskim Oak Harbour, w którym mieszka na stałe.

Dowiedz się więcej na temat: Burlington | strzelanina w USA | Arcan Cetin

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy