Strzelanina w Los Angeles

W strzelaninie w pobliżu Los Angeles zginęły co najmniej trzy osoby. Sprawcą jest mężczyzna, który wcześniej dokonał zabójstwa w hrabstwie Orange w Kalifornii.

Mężczyzna, podejrzewany o morderstwo, prawdopodobnie udał się potem do miejscowości Tustin, gdzie wziął udział w strzelaninie. Wywołał też karambol trzech samochodów. Według doniesień policji, mężczyzna zastrzelił co najmniej dwóch kierowców, a potem odebrał sobie życie.

IAR/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje