Sudan Płd.: Zginęło trzech żołnierzy sił pokojowych ONZ

Trzech pochodzących z Indii żołnierzy sił pokojowych ONZ zginęło w stanie Dżunkali, w Sudanie Południowym - poinformował indyjski ambasador przy Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Do śmierci żołnierzy doszło w następstwie ataku na bazę ONZ w Akobo. Uzbrojonym napastnikom, najprawdopodobniej członkom miejscowych milicji, udało wedrzeć się na teren placówki.

Reklama

O zdarzeniu poinformował również zastępca sekretarza generalnego ONZ, Jan Eliasson.

Rzecznik ONZ Farhan Haq tłumaczył, że milicje plemienia Nuerów wdarły się na teren bazy w poszukiwaniu ukrywających się tam cywilów z grupy etnicznej Dinka.

W Sudanie Południowym wybuchły w ostatnim czasie nowe niepokoje. Po utrzymujących się kilka miesięcy napięciach wywołanych zdymisjonowaniem w lipcu przez prezydenta Salvę Kiira Mayardita wiceprezydenta Rieka Machara, w niedzielę w pobliżu stolicy wybuchły walki. Według Kiira w najnowszych incydentach stroną atakującą były oddziały wierne Macharowi.

W starciach między rywalizującymi frakcjami armii zginęło co najmniej 500 osób, a 800 zostało rannych. Od 15 tys. do 20 tys. osób schroniło się w bazach ONZ w Dżubie.

Dowiedz się więcej na temat: Sudan Południowy | ONZ

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje