Sylwester w Kolonii: Tym razem było bezpiecznie

​Władze Kolonii w Niemczech oceniły, że zabawa sylwestrowa w tym mieście przebiegła bezpiecznie. Przed rokiem doszło tam do setek napaści seksualnych na kobiety dokonanych przez imigrantów z północnej Afryki.

Burmistrz Kolonii Henriette Reker powiedziała, że przygotowany plan bezpieczeństwa sprawdził się, a centrum miasta należało tym razem do osób, które chciały radośnie witać Nowy Rok.

Reklama

Porządku w sylwestra pilnowało w Kolonii ponad półtora tysiąca policjantów - dziesięć razy więcej niż przed rokiem. 

Funkcjonariusze skontrolowali ponad 600 młodych mężczyzn - głównie z krajów Afryki Północnej. Wielu z nich nie pozwolono na wejście na teren sylwestrowej zabawy pomiędzy dworcem a kolońską katedrą. 

Pod adresem policji pojawiły się oskarżenia o rasizm. Szef kolońskich policjantów odpowiadał jednak, że powodem kontroli nie była przynależność etniczna, tylko agresywne zachowanie grup młodych mężczyzn. W sumie policji zgłoszono siedem zawiadomień o przestępstwach seksualnych. Nie było wśród nich gwałtów.

Dowiedz się więcej na temat: Kolonia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje