Szef MSZ: Szczyt NATO podniesie bezpieczeństwo Polski

​Po spotkaniu z sekretarzem stanu USA w środę w Waszyngtonie szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski powiedział, że po lipcowym szczycie NATO w Warszawie bezpieczeństwo Polski i całej wschodniej flanki NATO zostanie podniesione. Dodał, że mówiono głównie o problemach bezpieczeństwa we wschodniej Europie.

Relacjonując dziennikarzom trwającą około pół godziny rozmowę z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym, Waszczykowski powiedział, że Kerry poruszył też - jak sam zapowiedział - temat "wewnętrznych wyzwań" Polski, ale jak zapewnił polski minister, tylko w sposób "marginalny".

Reklama

Jak mówił szef MSZ, Kerry "przypomniał, że Polska jest obserwowana przez Komisję Wenecką i Komisję Europejską, i wyraziliśmy wspólną opinię, że należy współpracować z tymi ciałami i rozstrzygnąć tę kwestię w duchu konsensusu. To była marginalna uwaga" - powiedział Waszczykowski.

Szef polskiej dyplomacji powiedział, że rozmowa odbyła się "w bardzo miłej, przyjacielskiej atmosferze" w prywatnym gabinecie Kerry'ego przy kominku, a dotyczyła głównie problemów bezpieczeństwa we wschodniej części Europy.

- Nasze obawy o bezpieczeństwo Europy spotykają się z odpowiedzią USA i mam nadzieję, że szczyt natowski, który odbędzie się w Warszawie w lipcu, będzie dla państwa miłą niespodzianką, ponieważ bezpieczeństwo Polski i całej flanki zostanie podniesione - oświadczył Waszczykowski. Jak dodał, ma to się przejawiać poprzez zwiększenie obecności sprzętu i żołnierzy, a Polska jest gotowa "zbudować odpowiednią infrastrukturę, która pozwoli żołnierzom natowskim w Polsce przebywać"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy