Szef MSZ Ukrainy: Historia nas nie rozdzieli

Szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin wypowiedział się przeciwko spekulacjom wokół tematów historycznych i upolitycznianiu tej kwestii w relacjach jego kraju z Polską. Historia nas nie rozdzieli - zapewnił w poniedziałek na konferencji prasowej w Kijowie.

Klimkin zapowiedział na konferencji - na której podsumował ubiegły rok i przedstawił priorytety ukraińskiej dyplomacji w roku bieżącym - że niebawem wizytę w Warszawie złoży wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko. Będzie on rozmawiał na te tematy z wicepremierem, ministrem kultury i dziedzictwa narodowego Piotrem Glińskim.

"Uważam, że Polacy to nasi przyjaciele. Uważam, że naszym wspólnym hasłem powinno być hasło "za waszą i naszą wolność". Oczywiście jesteśmy dorosłym krajem i dorosłym narodem i mamy swoje rozumienie własnej historii, ale będziemy rozmawiać z naszymi polskimi przyjaciółmi na podstawie naszych przyjaznych stosunków. Należy wstrzymać spekulacje i upolitycznianie tej kwestii" - powiedział Klimkin.

Reklama

Szef ukraińskiej dyplomacji poinformował, że Rozenko i Gliński spotkają się w połowie lutego. "Będą rozmawiali o tym, jak usunąć pewne napięcie istniejące między nami w związku z kwestiami historycznymi" - zaznaczył.

Klimkin przekazał także, że on sam zamierza spotkać się z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem.

"Mamy do omówienia wiele spraw, m.in. kwestię Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdyż Polska jest jej niestałym członkiem, przejmując pałeczkę od Ukrainy. O pewnych sprawach rozmawiamy na szczeblu roboczym i rozmawiamy dość efektywnie. Ale kluczowe hasło, "o nasze i wasze bezpieczeństwo" jest najważniejsze i historia nas nie rozdzieli, ponieważ mamy wspólną wizję przyszłości i wspólne rozumienie, w jakim kierunku się poruszać" -  podkreślił Klimkin.

Spór między Warszawą i Kijowem nasilił się wiosną ubiegłego roku, gdy ukraiński IPN zakazał poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy. Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu i wcześniejszych przypadkach niszczenia upamiętnień ukraińskich na terytorium Polski.

Podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Charkowie i jego rozmów z prezydentem Petrem Poroszenką ustalono, że uregulowaniem tej sytuacji zajmie się polsko-ukraińska komisja ds. historycznych. Na jej czele mają stanąć wicepremierzy Rozenko i Gliński.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje