Szturm na kanał La Manche: Londyn sfinansuje ochronę

Wielka Brytania sfinansuje wzmocnienie straży wokół wlotu do tunelu pod kanałem La Manche, gdzie co noc kilkuset nielegalnych imigrantów próbuje sforsować ogrodzenia i dostać się do Anglii. Londyn opłaci stu dodatkowych strażników po francuskiej stronie kanału. Ich liczba wzrośnie do 300.

Bezpieczeństwo tunelu to wprawdzie odpowiedzialność prywatnej firmy Eurotunnel, ale jej dyrekcja żaliła się, że pozostawiono ją samą sobie w obliczu inwazji tysięcy nielegalnych imigrantów, co jest ewidentnie problemem politycznym. Po długim okresie bezczynności, Francuzi skierowali nad kanał La Manche posiłki żandarmerii. 

Teraz również rząd brytyjski finansuje ochronę wlotu tunelu. Brytyjski szef dyplomacji Philip Hammond powiedział, że Londyn skoordynował teraz poczynania z władzami francuskimi i z dyrekcją Eurotunelu i w najbliższych dniach oczekuje coraz lepszych efektów. 

Minister Hammond podkreślił, że wlot do tunelu jest strzeżony lepiej, bo zwiększono liczbę ogrodzeń, jest więcej personelu służby granicznej i więcej wynajętych strażników.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje