Szwecja: Mężczyzna skazany za udział w ludobójstwie

Szwedzki sąd skazał urodzonego w Rwandzie Stanislasa Mbanenande na dożywocie za udział w kilku masakrach Tutsich podczas ludobójstwa w Rwandzie w 1994 roku. To pierwszy w Szwecji wyrok skazujący za udział w ludobójstwie.

Mbenanande, który w swoim kraju był inżynierem i wykładowcą, a w 2008 roku uzyskał szwedzkie obywatelstwo, twierdzi, że jest niewinny; jego prawnicy zapowiedzieli apelację. Podczas procesu szwedzcy sędziowie udali się do Rwandy, gdzie wysłuchali zeznań świadków; oskarżony uczestniczył w przesłuchaniach przez łącze wideo.

Reklama

Zdaniem sądu Mbanenande rekrutował młodych mężczyzn Tutu do udziału w zabójstwach Tutsich i osobiście uczestniczył w masakrach przeprowadzonych w jednej ze szkół, w katolickim kościele, hotelu i na stadionie w Kibuye, mieście na zachodzie Rwandy.

Władze Rwandy domagały się od Szwecji wydania Mbanenande, chcąc postawić mu zarzuty udziału w ludobójstwie, jednak Sztokholm nie zgodził się, gdyż mężczyzna był już wówczas jej obywatelem. Sąd rwandyjski skazał go zaocznie na dożywotni pobyt w więzieniu.

Według ONZ w wyniku trwającego od kwietnia do czerwca 1994 roku ludobójstwa w Rwandzie śmierć poniosło ok. 800 tys. osób, głównie przedstawicieli ludu Tutsi. Bezpośrednim powodem ludobójstwa była śmierć prezydenta Juvenala Habyarimany 6 kwietnia 1994 roku. Szef państwa zginął, kiedy podchodzący do lądowania samolot, na którego pokładzie przebywał, został trafiony pociskiem rakietowym w stolicy Rwandy, Kigali.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje