Tajfun dotarł do Japonii. Są ofiary śmiertelne

Tajfun Lan, który dotarł do Japonii, spowodował już śmierć dwóch osób. Co najmniej 11 zostało rannych. Władze zaapelowały do tysięcy ludzi, żyjących na wybrzeżu lub nad rzekami, aby udali się w bezpieczne miejsca.

Żywioł przyniósł ulewny deszcz w większej części kraju. Silny wiatr spowodował odwołanie przeszło 500 lotów pasażerskich. W zachodniej Japonii odwołano też część połączeń kolejowych i promowych. Koncern Toyota zarządził jutro przerwanie pracy w swych fabrykach na terenie Japonii.

Reklama

Według japońskiej agencji meteorologicznej, w południowej Japonii prędkość wiatru może osiągnąć w nocy do 216 kilometrów na godzinę. Jutro rano tajfun ma dotrzeć do regionu Tokio.

W Japonii odbyły się dziś przedterminowe wybory parlamentarne. Według badań exit polls, wygrała je rządząca koalicja premiera Shinzo Abe.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje