Tajfun Haiyan zakłócił spokój umarłych

Tajfun Haiyan, który uderzył w Filipiny, zakłócił spokój nie tylko żyjących, ale też umarłych. Żywioł spustoszył cmentarz w miejscowości Hernani, wyrzucając z grobów ciała. Osoby, które przybyły na miejsce po przejściu huraganu, zastały makabryczny widok.

Według ONZ tajfun, który uderzył w zeszłym tygodniu w Filipiny, pochłonął życie ponad 4,4 tys. osób. Jest bardzo prawdopodobne, że liczba ofiar śmiertelnych tajfunu znacznie wzrośnie.

Reklama

Już wcześniej pojawiły się informacje, że Haiyan mógł zabić około 10 tys. ludzi. W wyniku kataklizmu ucierpiało w sumie około 12 mln ludzi, z których ponad 900 tys. musiało opuścić swoje domy.

Na dotkniętych kataklizmem obszarach sytuacja jest tragiczna. Tysiące ludzi koczuje w strugach ulewnego deszczu. Nie mają co jeść, ani pić. Brakuje lekarstw i środków higieny osobistej.

Polskie organizacje pozarządowe rozpoczęły zbiórkę na rzecz Filipińczyków już w pierwszych dniach po kataklizmie. Informacje o numerach kont, na które można przekazywać pieniądze oraz innych sposobach wsparcia akcji można znaleźć m.in. na stronach www.pah.org.pl, www.caritas.pl, www.unicef.pl, www.pck.pl.

INTERIA.PL/AFP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: tajfun | Haiyan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy