Tajlandia: Jedna ofiara trzęsienia ziemi na północy

Jedna osoba zginęła, a ok. 20 zostało rannych w poniedziałkowym trzęsieniu ziemi o sile 6,3 w skali Richtera na północy Tajlandii - poinformowały we wtorek lokalne władze. Wstrząsy uszkodziły lotnisko w mieście Chiang Rai oraz kilka świątyń buddyjskich.

83-letnia kobieta poniosła śmierć, gdy zawaliła się ściana jej domu w okręgu Mae Lao, w prowincji Chiang Rai, gdzie znajdowało się epicentrum wstrząsów.

Reklama

Na lotnisku w Chiang Rai wstrząsy zniszczyły sufit oraz wyświetlacze. Ewakuowano pasażerów. Rzecznik portu lotniczego poinformował, że uszkodzeniom nie uległ pas startowy, dzięki czemu loty nie zostały zakłócone.

W następstwie trzęsienia uszkodzonych zostało kilka świątyń buddyjskich. Zniszczeniom uległa m.in. popularna wśród turystów biała Wat Rong Khun. Świątynia ta z powodu obaw związanych z bezpieczeństwem została zamknięta dla zwiedzających.

Po poniedziałkowym trzęsieniu o sile 6,3, które było odczuwalne w Bangkoku, a także w największym mieście Birmy, Rangunie, nastąpiło siedem wstrząsów wtórnych o sile powyżej 5 w skali Richtera.

Dowiedz się więcej na temat: trzęsienie ziemi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje